B2B, czyli firma z firmą

www.tolerancji.pl

Cofnijmy się nieco do początków e-commerce.

Na samym starcie, kiedy internet dopiero rozwijał się jako medium ogólnodostępne, to przedsiębiorstwa wykorzystywały go głównie po to, aby wymieniać informacje między sobą.

Prawda jest bowiem taka, że niemal żadna firma nie działa w próżni i musi nawiązywać relacje z innymi podmiotami gospodarczymi, aby móc funkcjonować.

Skądś trzeba brać surowce, jeśli jest się producentem i siłą rzeczy skądś trzeba brać towar, jeśli chce się go potem sprzedać.

Dlatego na początku rozwiązania z zakresu e-commerce pozwalały przedsiębiorcom nawiązywać wzajemny kontakt, umawiać się na dostawy, realizować płatności i określać specyfikacje zamówień.

Praktyka ta utrzymała się do dziś i wciąż jest zaliczana do typowych aktywności w ramach e-handlu.

Jeśli zaczynamy dopiero gospodarczą działalność, to e-commerce powinniśmy traktować właśnie w taki, poszerzony sposób.

W równym stopniu jako narzędzie dotarcia do klientów i jako sposób na relacje z innymi podmiotami biznesowymi.